Cierp ciało, bo jesteś kobietą.

Samoakceptacja to jest ostatnio pojęcie tak powszechne i rozumiane przez każdego w tak wielu kontekstach, że nie do końca wiedziałam jak się do tego wpisu zabrać. Nie ma sensu przytaczać Wam definicji. Wystarczy zaznaczyć, czym samoakceptacja nie jest. Jak widzę wszystkie fit-trenerki, zapraszające mnie do wyginania się, w te jakże naturalne pozy, co najmniej godzinęCzytaj dalej „Cierp ciało, bo jesteś kobietą.”

Mogę czy nie mogę?

Wyobraźmy sobie taką sytuację. Pani – nazwijmy ją Jola – kobieta sukcesu. Wymarzona praca, idealny mąż i dzieci. Jola ma nawet grono przyjaciółek, pasje i czas na hobby. Istna sielanka. Jola wstaje rano, zaparza ulubioną kawkę, ogarnia poranną prasówkę i żegna się z mężem czułym całusem wychodząc do pracy. Wsiada do swojej ekstra fury iCzytaj dalej „Mogę czy nie mogę?”