It’s now or never

Cześć! Ten blog powstał pod wpływem impulsu, ale i z potrzeby serca. Jak mówi sam tytuł – o gotowaniu tutaj wpisów nie uświadczycie, chyba, że będzie to miało szerszy kontekst 🙂 Zawsze miałam ogromną potrzebę dzielenia się swoimi spostrzeżeniami, a przeciętna wytrzymałość moich rozmówców kończy się jeszcze przed błyskotliwą pointą, więc oto jestem. Nie zamierzamCzytaj dalej „It’s now or never”