Tobie to już nie wypada…

Masz tyle, a tyle lat, jesteś matką, żoną, pracownikiem. Dorosłość/odpowiedzialność wjechały na pełnej – wiec generalnie, to musisz widzieć, że pewnych rzeczy, to Ci nie wypada… Ale czego nie wypada? Nie wypada nosić kolorowych ciuchów, luźnych bluz, krótkich spódniczek, trampek czy adików. Zawsze znajdzie się ktoś, dla kogo będzie zbyt kolorowo, zbyt krótko, zbyt młodzieżowo,Czytaj dalej „Tobie to już nie wypada…”

Czy wy też całe życie źle…

ściągaliście książki z półek? Bo ­­­­­okazuje się, że ja tak. A śmiałość, by mnie o tym przekonać, miał jakiś randomowy influenser na tiktoku, czy innych reelsach. Mniejsza z tym. Ale rozumiecie o co chodzi? Może scrollowanie sociali, to nie jest zbyt górnolotna rozrywka, ale człowiek czasem tego potrzebuje, i wiem, że większość z Was toCzytaj dalej „Czy wy też całe życie źle…”

BEZRADNIK PRZEPROWADZKOWY

Ostatnimi czasy miałam przyjemność wziąć udział w karkołomnym przedsięwzięciu polegającym na zmianie miejsca zamieszkania wraz z całym dobytkiem materialnym i stadnym, czyt. rodzina 2+2. Jako, że przerzut na dystans circa 230km odbył się już kilka tygodni temu, to gdy kurz, emocje i kartony opadły, jestem gotowa podzielić się swoimi przemyśleniami na temat samej przeprowadzki. NieCzytaj dalej „BEZRADNIK PRZEPROWADZKOWY”

Przyjaźń? Że co?

Pamiętacie jak łatwo nawiązywało się przyjaźnie w okresie dziecięcym? Dzieci w istocie są szczere i dobre. Dlatego te relacje są takie naturalne, nie podszyte żadnym ukrytym motywem, zyskaniem czegokolwiek. Ot tyle – świetnie mi z Tobą, zaprzyjaźnimy się? Skąd w ogóle dzieci wiedzą z kim się zaprzyjaźnić, a z kim nie? To tez jest naturalne!Czytaj dalej „Przyjaźń? Że co?”

O tym, dlaczego nie może Ci być źle.

Żyjemy  czasach, w których każde złe przeżycie próbuje się zamienić w szansę na rozwój, okno mające nam dać nową perspektywę do wzrostu czy zmian. Pozytywnych oczywiście. Nieważne co nas spotyka – osobiste dramaty, porażki, smutek, strata czy żałoba – próbuje się nas wkręcić w szaleńczy wir, mający sprawić – w myśl „co cię nie zabije,Czytaj dalej „O tym, dlaczego nie może Ci być źle.”

Pa, Mamo

Kiedy publikowałam ostatni wpis (całkiem dawno, bo w kwietniu…), przez myśl nie przeszłoby mi, że moje życie zmieni się tak diametralnie w ciągu kilku następujących tygodni. Aczkolwiek już wtedy wiedzieliśmy, że mama jest chora. Jak to mówią – rak nie wybiera. O chorobie dowiedzieliśmy się w lutym. Szybka diagnoza – nowotwór piersi. To nie będzieCzytaj dalej „Pa, Mamo”

Mam dość, a Ty ?

Jak tam Wasz lockdownik? Pewnie tak samo jak ja nie nadrobiliście jeszcze wszystkich zaległych książek, nie zrobiliście porządków w garderobie, nie oprawiliście w ramki tych zdjęć, które to czekają już od pół roku patrząc na Was z wyrzutem za każdym razem, gdy spoglądacie na ich stertę na biurku ? Wypadałoby też wspomnieć o tym –Czytaj dalej „Mam dość, a Ty ?”

3 typy ludzi, którzy mnie.. denerwują

Oglądaliście „Dzień Świra”? Sławna scena, w której główny bohater budzi się w łóżku, a poranny brzask wita znanym przez wszystkich Polaków zwrotem średnio-grzecznościowym, zaczynającym się na literę „k”? Na pewno znacie 🙂 W całym filmie występuje wiele sytuacji, które naszego bohatera irytują do szpiku kości, i czemu daje wyraz używając dźwięcznych i melodyjnych partykuł językowych,Czytaj dalej „3 typy ludzi, którzy mnie.. denerwują”

Bawimy się już 4 godziny, a minęło dopiero 10 minut !

Znacie to? Siedzicie ze swoim pacholęciem już kolejną godzinę układając wieżę z klocków, rysujecie, malujecie, żonglerka, zabawki, lalki, domki z piasku… radosne chwile w dziecięcym świecie trwają w najlepsze już czwartą godzinę, wtem z niedowierzaniem spoglądacie na zegarek i okazuje się, że bawicie się dopiero 10 minut. Brzmi znajomo? Kto się przyzna? Bo ja tak.Czytaj dalej „Bawimy się już 4 godziny, a minęło dopiero 10 minut !”

Wara od mojej macicy, maszkaro.

„Na Twoim miejscu, ja bym…” I właściwie na tym można by zakończyć, bo takie zdanie samo w sobie jest sprzeczne i bezsensowne. Bo jak to tak? Ja? Na Twoim miejscu? Ależ proszę. Rozgoszczę się, i chociaż wcale mnie o to nie prosisz, to ja i tak powiem Ci, co bym zrobiła. Bo ja bym zrobiłaCzytaj dalej „Wara od mojej macicy, maszkaro.”