Czy wy też całe życie źle…

ściągaliście książki z półek? Bo ­­­­­okazuje się, że ja tak. A śmiałość, by mnie o tym przekonać, miał jakiś randomowy influenser na tiktoku, czy innych reelsach. Mniejsza z tym. Ale rozumiecie o co chodzi? Może scrollowanie sociali, to nie jest zbyt górnolotna rozrywka, ale człowiek czasem tego potrzebuje, i wiem, że większość z Was toCzytaj dalej „Czy wy też całe życie źle…”

BEZRADNIK PRZEPROWADZKOWY

Ostatnimi czasy miałam przyjemność wziąć udział w karkołomnym przedsięwzięciu polegającym na zmianie miejsca zamieszkania wraz z całym dobytkiem materialnym i stadnym, czyt. rodzina 2+2. Jako, że przerzut na dystans circa 230km odbył się już kilka tygodni temu, to gdy kurz, emocje i kartony opadły, jestem gotowa podzielić się swoimi przemyśleniami na temat samej przeprowadzki. NieCzytaj dalej „BEZRADNIK PRZEPROWADZKOWY”

Przyjaźń? Że co?

Pamiętacie jak łatwo nawiązywało się przyjaźnie w okresie dziecięcym? Dzieci w istocie są szczere i dobre. Dlatego te relacje są takie naturalne, nie podszyte żadnym ukrytym motywem, zyskaniem czegokolwiek. Ot tyle – świetnie mi z Tobą, zaprzyjaźnimy się? Skąd w ogóle dzieci wiedzą z kim się zaprzyjaźnić, a z kim nie? To tez jest naturalne!Czytaj dalej „Przyjaźń? Że co?”

O tym, dlaczego nie może Ci być źle.

Żyjemy  czasach, w których każde złe przeżycie próbuje się zamienić w szansę na rozwój, okno mające nam dać nową perspektywę do wzrostu czy zmian. Pozytywnych oczywiście. Nieważne co nas spotyka – osobiste dramaty, porażki, smutek, strata czy żałoba – próbuje się nas wkręcić w szaleńczy wir, mający sprawić – w myśl „co cię nie zabije,Czytaj dalej „O tym, dlaczego nie może Ci być źle.”

Pa, Mamo

Kiedy publikowałam ostatni wpis (całkiem dawno, bo w kwietniu…), przez myśl nie przeszłoby mi, że moje życie zmieni się tak diametralnie w ciągu kilku następujących tygodni. Aczkolwiek już wtedy wiedzieliśmy, że mama jest chora. Jak to mówią – rak nie wybiera. O chorobie dowiedzieliśmy się w lutym. Szybka diagnoza – nowotwór piersi. To nie będzieCzytaj dalej „Pa, Mamo”

Mam dość, a Ty ?

Jak tam Wasz lockdownik? Pewnie tak samo jak ja nie nadrobiliście jeszcze wszystkich zaległych książek, nie zrobiliście porządków w garderobie, nie oprawiliście w ramki tych zdjęć, które to czekają już od pół roku patrząc na Was z wyrzutem za każdym razem, gdy spoglądacie na ich stertę na biurku ? Wypadałoby też wspomnieć o tym –Czytaj dalej „Mam dość, a Ty ?”

3 typy ludzi, którzy mnie.. denerwują

Oglądaliście „Dzień Świra”? Sławna scena, w której główny bohater budzi się w łóżku, a poranny brzask wita znanym przez wszystkich Polaków zwrotem średnio-grzecznościowym, zaczynającym się na literę „k”? Na pewno znacie 🙂 W całym filmie występuje wiele sytuacji, które naszego bohatera irytują do szpiku kości, i czemu daje wyraz używając dźwięcznych i melodyjnych partykuł językowych,Czytaj dalej „3 typy ludzi, którzy mnie.. denerwują”

Bawimy się już 4 godziny, a minęło dopiero 10 minut !

Znacie to? Siedzicie ze swoim pacholęciem już kolejną godzinę układając wieżę z klocków, rysujecie, malujecie, żonglerka, zabawki, lalki, domki z piasku… radosne chwile w dziecięcym świecie trwają w najlepsze już czwartą godzinę, wtem z niedowierzaniem spoglądacie na zegarek i okazuje się, że bawicie się dopiero 10 minut. Brzmi znajomo? Kto się przyzna? Bo ja tak.Czytaj dalej „Bawimy się już 4 godziny, a minęło dopiero 10 minut !”

Wara od mojej macicy, maszkaro.

„Na Twoim miejscu, ja bym…” I właściwie na tym można by zakończyć, bo takie zdanie samo w sobie jest sprzeczne i bezsensowne. Bo jak to tak? Ja? Na Twoim miejscu? Ależ proszę. Rozgoszczę się, i chociaż wcale mnie o to nie prosisz, to ja i tak powiem Ci, co bym zrobiła. Bo ja bym zrobiłaCzytaj dalej „Wara od mojej macicy, maszkaro.”

Nie dążę do celu.

Tak. Powiedzmy to sobie głośno. I nie, żebym miała coś przeciwko wyznaczaniu sobie celów krótkoterminowych, w stylu – nauczę się języka, przeczytam 50 książek w rok, czy schudnę w styczniu, by w lutym ze zdwojoną siłą jojo wrócić, albo i podwoić wagę wyjściową. Co to, to nie. Cele krótkoterminowe są super. Ja np. w ramachCzytaj dalej „Nie dążę do celu.”